Poniedziałkowy wieczór w Baranowie na długo pozostanie w pamięci mieszkańców po wyjątkowo niebezpiecznym zdarzeniu drogowym. 20 kwietnia 2026 roku służby powiatu kępińskiego zostały postawione w stan gotowości po zgłoszeniu dachowania pojazdu osobowego.
akcja ratunkowa i pierwsze ustalenia funkcjonariuszy
Na miejsce wypadku błyskawicznie dotarły służby policyjne oraz ratownicy. Rozbity samochód leżał na dachu, a w jego wnętrzu znajdował się kierowca. Na szczęście, mimo groźnie wyglądającej sytuacji, nie odnotowano poważnych obrażeń. Przeprowadzone przez policjantów czynności wykazały, że za kierownicą siedział 34-latek z Nowej Rudy. Mężczyzna prowadził auto pod wyraźnym wpływem alkoholu – badanie wykazało prawie 2 promile w organizmie. Tak wysoki wynik stwarzał potencjalne zagrożenie zarówno dla niego, jak i dla innych uczestników ruchu.
podejrzenie przestępstwa i szczegóły dotyczące pojazdu
Podczas dokładnej inspekcji szybko wyszło na jaw, że pojazd, którym poruszał się sprawca, został wcześniej zgłoszony jako skradziony. Auto pochodziło z terenu powiatu oleskiego, a jego właściciel nie miał świadomości, że przestępca je użytkuje. Funkcjonariusze zabezpieczyli samochód, aby przeprowadzić dalsze czynności wyjaśniające. Dodatkowo ujawniono, że kierujący nie posiadał ważnego prawa jazdy, co skutkowało szeregiem kolejnych naruszeń prawa.
skutki prawne i dalszy bieg wydarzeń
Wszystkie zebrane dowody spowodowały, że mężczyzna usłyszał już kilka poważnych zarzutów – dotyczących zarówno prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości, jak i kradzieży samochodu. Przed sądem odpowie także za prowadzenie bez uprawnień oraz inne wykroczenia związane z tym incydentem. Cała sprawa stanowi dobitny przykład, jak nieprzestrzeganie przepisów może pociągać za sobą daleko idące konsekwencje prawne i osobiste. Policja zapowiada, że dokładnie zbada okoliczności całego zajścia, a sprawca musi liczyć się z surowymi sankcjami.
Źródło: Aktualności Policja Wielkopolska
