Od blisko dwóch lat Nowy Tomyśl jest miejscem serii trudnych doświadczeń dla dwóch mieszkanek miasta, które padły ofiarą zorganizowanej kampanii nękania. Sprawcą tych przestępczych działań jest 60-letni mężczyzna, znany w okolicy, który nie tylko śledził kobiety, ale również regularnie pojawiał się w miejscach ich codziennego funkcjonowania, zakłócając ich prywatność. Jego działania obejmowały także poważne zniszczenia mienia – zarysowanie auta jednej z kobiet oraz kradzież tablic rejestracyjnych drugiej. Dodatkowo, przestrzeń publiczna była miejscem, gdzie pozostawiał obraźliwe graffiti, mające na celu upokorzenie ofiar.
Nieefektywność zakazów sądowych
Pomimo wczesnej interwencji sądowej, która objęła zakaz zbliżania się do jednej z poszkodowanych, mężczyzna uparcie łamał te nakazy. Twierdził, że jego działania są formą zemsty, ignorując przy tym powagę obowiązujących przepisów prawnych. Jego lekceważenie zakazów doprowadziło do nasilenia problemu, zmuszając władze do podjęcia zdecydowanych kroków, aby przywrócić spokój poszkodowanym.
Reakcja wymiaru sprawiedliwości i dalsze kroki
Z uwagi na ciągłość i intensywność nękania, oraz krnąbrne łamanie sądowych zakazów, sąd postanowił tymczasowo aresztować sprawcę na trzy miesiące. Przestępstwo uporczywego nękania, zgodnie z polskim prawem, może wiązać się z karą do ośmiu lat pozbawienia wolności. Nieprzestrzeganie prawa i sądowych decyzji nie pozostaje bez konsekwencji – prowadzi do poważnych ograniczeń wolności osobistej, przypominając, że prawo nie jest tematem do bagatelizowania.
Źródło: Aktualności Policja Wielkopolska
