Intensywne działania rawickiej policji doprowadziły do zatrzymania 42-letniego mieszkańca Wrocławia, którego przestępstwa od miesięcy niepokoiły lokalną społeczność. Dzięki dokładnemu śledztwu i obserwacji, funkcjonariusze schwytali mężczyznę w momencie, gdy próbował ukryć trzy skradzione rowery w zaroślach, mając zamiar później je odebrać. Jego działania koncentrowały się głównie w rejonach szkół oraz w pobliżu dworca PKP, gdzie od ponad pół roku dokonywał kradzieży.

Przestępcza działalność i zarzuty

Zatrzymany mężczyzna został oskarżony o dokonanie kradzieży dziewięciu rowerów oraz trzech hulajnóg elektrycznych. Równocześnie, prokuratura stawia mu zarzuty związane z uszkodzeniem mienia, w tym zniszczeniem bramy jednej ze szkół, oraz złamaniem obowiązującego zakazu prowadzenia pojazdów. Po kradzieży, mężczyzna natychmiast sprzedawał zdobyte przedmioty przypadkowym osobom. Część skradzionego mienia udało się odzyskać dzięki nagraniom z kamer monitoringu, a policja nadal prowadzi działania, by zlokalizować resztę.

Skala strat i przyszłe konsekwencje

Wartość każdego skradzionego jednośladu oszacowano na kwotę od 1 do 3 tysięcy złotych. Najczęściej ofiarą padały pojazdy, które nie były odpowiednio zabezpieczone. Mężczyzna ten jest już znany organom ścigania z powodu wcześniejszych wyroków za podobne czyny, co powoduje, że w świetle prawa odpowiada teraz jako recydywista. Sąd nałożył na niego dozór policyjny, wymagający jego obecności w komisariacie cztery razy w tygodniu. Grozi mu kara pozbawienia wolności do 7,5 roku.

Apel do mieszkańców

Policja zwraca się z podziękowaniami do obywateli za ich czujność oraz przypomina o konieczności odpowiedniego zabezpieczania rowerów i hulajnóg. Nawet chwilowe pozostawienie pojazdu bez nadzoru może ułatwić zadanie złodziejom. Zwiększenie świadomości wśród mieszkańców może przyczynić się do zmniejszenia liczby tego typu przestępstw w przyszłości.

Źródło: Policja Wielkopolska