Monitorowanie miejskich ulic w Poznaniu sprawdziło się w praktyce. 27 czerwca służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo publiczne musiały zareagować na powtarzające się akty wandalizmu. Współdziałanie strażników miejskich oraz operatorów monitoringu pozwoliło sprawnie zatrzymać sprawców niszczenia mienia w ścisłym centrum miasta.
Pierwsze zgłoszenie na Starym Mieście
Do nielegalnej działalności doszło około godziny 17 na ul. Wrocławskiej, gdzie zauważono dwóch mężczyzn nanoszących graffiti przy użyciu mazaka na elementy infrastruktury miejskiej. Dzięki czujności operatora monitoringu oraz szybkiej reakcji zespołu strażników z Referatu Stare Miasto, na miejscu niezwłocznie zidentyfikowano i zatrzymano podejrzanych.
Wykrycie kolejnych sprawców i rozszerzenie działań
Chwilę po pierwszej interwencji, kamery monitoringu miejskiego wskazały na kolejne naruszenia porządku w okolicy Dworca Głównego oraz ulic Matyi i Przemysła II. Do dwóch ujętych mężczyzn dołączył trzeci, kontynuując dewastację przestrzeni publicznej. Sprawna współpraca służb z różnych dzielnic – Stare Miasto i Wilda – umożliwiła szybkie odnalezienie wszystkich zaangażowanych.
Finał akcji i konsekwencje dla sprawców
Ostateczna interwencja miała miejsce przy ulicy Przemysłowej, gdzie strażnicy miejscy z Referatu Wilda, wspierani przez monitoring, zatrzymali całą trójkę. Na sprawców nałożono mandaty karne na podstawie art. 63a § 1 Kodeksu wykroczeń, za nielegalne oznakowanie przestrzeni publicznej. Ponadto zobowiązano ich do natychmiastowego usunięcia naniesionych napisów.
Reakcja społeczna i sprzątanie miasta
Po zakończonych działaniach funkcjonariusze skontrolowali miejsce zdarzenia. Graffiti zostało usunięte, a sam słup – przywrócony do pierwotnego stanu. Sprawcy jeszcze na miejscu wyrazili skruchę za swoje działania i przeprosili służby za incydent. Błyskawiczna i skuteczna interwencja ponownie potwierdziła skuteczność miejskiego systemu monitoringu oraz dobre przygotowanie funkcjonariuszy do ochrony porządku w Poznaniu.
Źródło: facebook.com/sm.poznan
