Procesy administracyjne potrafią być czasochłonne i skomplikowane, co często wpływa na realizację ambitnych planów edukacyjnych. W przypadku współpracy Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza (UAM) i Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu (UMP) czas stał się kluczowym czynnikiem, który może opóźnić uruchomienie nowych kierunków studiów medycznych.
Partnerstwo dwóch uczelni
Na początku tego roku, w styczniu, rektorka UAM, prof. Bogumiła Kaniewska, oraz rektor UMP, prof. Zbigniew Krasiński, zawarli umowę mającą na celu podniesienie jakości kształcenia na kierunkach lekarskich. Współpraca ta ma skoncentrować się na rozwoju studiów medycznych w Instytucie Nauk Medycznych w Pile, co zostało szczególnie zaakcentowane jako kluczowy element partnerstwa.
Wyzwania proceduralne
Zgodnie z doniesieniami Radia Poznań, mimo wcześniejszych zapowiedzi, uruchomienie nowego kierunku studiów stoi pod znakiem zapytania z powodu wydłużających się procedur. Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego informuje, że wniosek o akredytację nadal jest w fazie opiniowania. Decyzje, na które liczyły uczelnie, nie zapadły jeszcze, a brak zgody Polskiej Komisji Akredytacyjnej oraz ministra nauki jest główną przeszkodą.
Przygotowania infrastrukturalne
Dyrektor Nadnoteckiego Instytutu UAM w Pile, dr Paweł Owsianny, podkreśla, że instytut jest w pełni przygotowany do rozpoczęcia nowego kierunku. Prosektorium ma zostać oficjalnie otwarte w najbliższych dniach, a remont Centrum Symulacji Medycznych przy ulicy Kołobrzeskiej 15 dobiega końca. Te kluczowe elementy infrastruktury są już gotowe, co pozwala na rozpoczęcie zajęć, zakładając, że zgoda zostanie udzielona.
Perspektywy na przyszłość
Chociaż wszelkie przygotowania są na ukończeniu, realne rozpoczęcie studiów medycznych może nastąpić dopiero w październiku 2026 roku, jeśli obecne problemy proceduralne nie zostaną rozwiązane szybko. Uczelnie pozostają jednak optymistyczne i gotowe do działania, gdy tylko otrzymają niezbędne pozwolenia.