Mroźny grudniowy wieczór na osiedlu Górnym w Pile stał się tłem dla niebezpiecznego incydentu, który miał miejsce 17 grudnia 2025 roku. Kobieta została brutalnie zaatakowana, gdy wysiadała z samochodu. Napastnik, działając z zaskoczenia, uderzył ją w twarz, co spowodowało jej upadek. Wykorzystując moment, sprawca zabrał z pojazdu torebkę z pieniędzmi, dokumentami i telefonem.

przechodzień, który nie pozostał obojętny

Świadkiem dramatycznych wydarzeń był przechodzień, który natychmiast podjął pościg za napastnikiem. Mimo że agresor zdołał zniknąć z miejsca zdarzenia, porzucił skradzioną torebkę podczas ucieczki. Dzięki szybkiej reakcji, wszystkie przedmioty wróciły do pechowej kobiety.

intensywne działania policji

Po incydencie, sprawa została przekazana do Wydziału Kryminalnego, którego funkcjonariusze rozpoczęli śledztwo mające na celu ujęcie sprawcy. Dzięki zaangażowaniu mundurowych, 7 stycznia udało się zatrzymać 45-letniego mieszkańca Piły. Dochodzenie ujawniło, że napad był starannie zaplanowany. Mężczyzna obserwował swoją ofiarę od dłuższego czasu, znając jej codzienne zwyczaje oraz miejsce pracy. Liczył, że kobieta może mieć przy sobie większą sumę pieniędzy.

prawne skutki dla napastnika

Zatrzymany mężczyzna usłyszał zarzut rozboju, co jest poważnym przestępstwem w polskim systemie prawnym. Grozi mu kara do 15 lat więzienia. Prokurator Rejonowy w Pile zdecydował się na nałożenie na oskarżonego dozoru policyjnego, mając na uwadze bezpieczeństwo ofiary i lokalnej społeczności.

Czujność przechodnia i determinacja policji były kluczowe w szybkim rozwiązaniu sprawy, podkreślając znaczenie współpracy obywateli w sytuacjach kryzysowych.

Źródło: Policja Wielkopolska