Środek tygodnia w Poznaniu przyniósł niecodzienne wydarzenia, które zaangażowały lokalnych strażników miejskich w dynamiczne działania. Przed południem w środę, mieszkańcy zgłosili sytuację, która zaniepokoiła niejednego przechodnia. Na jednym z drzew przy ulicy Jana Długosza zauważono ptaka, który zaplątał się w nici. Na miejsce został wezwany Ekopatrol Straży Miejskiej.

Sprawna akcja ratunkowa na Długosza

Szybka reakcja Ekopatrolu pozwoliła na sprawne uwolnienie mewy uwięzionej na wysokości trzech metrów. Dzięki odpowiedniemu sprzętowi, ptak został bezpiecznie zdjęty z drzewa. Następnie mewa trafiła na Dziki SOR, gdzie zapewniono jej niezbędną pomoc weterynaryjną.

Nieoczekiwany incydent drogowy na Jugosłowiańskiej

Na początku miesiąca, podczas rutynowej interwencji na ulicy Jugosłowiańskiej, strażnicy znaleźli się w centrum nagłego zdarzenia. Będąc w pobliżu Dzikiego SOR-u, byli świadkami wypadku, w którym taksówka uderzyła w znak drogowy, a następnie w betonową konstrukcję billboardu. Strażnik niezwłocznie podjął działania ratunkowe.

Reakcja strażników i odkrycie nietrzeźwego kierowcy

W taksówce podróżowały dwie osoby, które na szczęście nie odniosły obrażeń. Jednak zachowanie kierowcy wzbudziło podejrzenia strażników. Ich intuicja nie zawiodła – po wezwaniu policji i przeprowadzonym badaniu alkomatem okazało się, że kierowca prowadził pojazd pod wpływem alkoholu. Policja podjęła dalsze działania prawne.

Codzienna praca strażników miejskich w Poznaniu obfituje w różnorodne sytuacje, które wymagają szybkiej reakcji i gotowości na nietypowe wyzwania. Od zadań związanych z ratowaniem zwierząt, po niebezpieczne incydenty drogowe, strażnicy muszą być przygotowani na wszelkie ewentualności, jakie niesie ze sobą służba publiczna.

Źródło: facebook.com/sm.poznan