27 lutego w południe mieszkańcy Gminy Mosina mają okazję wspólnie uczcić pamięć tych, którzy po zakończeniu II wojny światowej nie pogodzili się z utratą suwerenności. Tegoroczne obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych rozpoczną się od złożenia kwiatów pod pomnikiem Stanisława Kasznicy w Krosinku przy ulicy Stęszewskiej. To jeden z elementów cyklicznych działań, które mają przypominać o niełatwej historii oraz bohaterach lokalnej społeczności.

Krosinko oddaje hołd swoim bohaterom

Wydarzenie w Krosinku to szczególna chwila zarówno dla rodzin, lokalnych władz, jak i wszystkich, którym bliska jest pamięć o walce o wolność. Inicjatywa upamiętnienia Stanisława Kasznicy wpisuje się w ogólnopolskie obchody poświęcone Żołnierzom Wyklętym – ludziom, którzy mimo zakończenia wojny nie złożyli broni i sprzeciwili się narzucanemu reżimowi. Uroczystość ma miejsce w przeddzień oficjalnych obchodów, podkreślając lokalny wymiar historii i znaczenie indywidualnych bohaterów.

Kim był Stanisław Kasznica?

Stanisław Kasznica to postać szczególnie związana z Krosinkiem. Urodzony w tej miejscowości, stał się jednym z najważniejszych dowódców powojennego podziemia niepodległościowego – ostatnim komendantem Narodowych Sił Zbrojnych. Rozpoczynając swoją służbę jako porucznik Wojska Polskiego, zdobył zaufanie i uznanie przełożonych, co zaowocowało awansem do stopnia podpułkownika oraz objęciem funkcji komendanta. Za wyjątkową odwagę i zasługi został odznaczony m.in. Orderem Virtuti Militari V klasy oraz dwukrotnie Krzyżem Walecznych.

Kasznica – symbol niezłomnej walki

Powojenne lata dla Stanisława Kasznicy, podobnie jak dla wielu innych żołnierzy podziemia, oznaczały walkę nie tylko zbrojną, ale i konieczność ukrywania się przed służbami komunistycznego aparatu bezpieczeństwa. Po licznych przesłuchaniach został postawiony przed Wojskowym Sądem Rejonowym w Warszawie, który 2 marca 1948 roku skazał go na karę śmierci. Wyrok wykonano w więzieniu przy ulicy Rakowieckiej w Warszawie 12 maja tego samego roku. Śmierć Kasznicy stała się symbolem tragicznych losów wielu, którzy nie pogodzili się z powojenną rzeczywistością.

Dlaczego te obchody są ważne?

Przypominanie o Żołnierzach Wyklętych – także poprzez wydarzenia lokalne – ma nie tylko wymiar historyczny, ale i wychowawczy. Dla młodszych mieszkańców Gminy Mosina to szansa na poznanie własnej historii, dla starszych – okazja do wspólnego wyrażenia uznania dla tych, którzy walczyli o wolność. Złożenie kwiatów przy pomniku w Krosinku jest gestem, za którym kryje się głęboki szacunek dla wszystkich, którzy ryzykowali życie, by kraj mógł pozostać niepodległy.

Ponadczasowe wartości z lokalnym akcentem

Wydarzenie organizowane przez Gminę Mosina i lokalną społeczność przypomina, że wartość wolności, odwagi i solidarności nie traci na aktualności. Upamiętniając postać Stanisława Kasznicy, mieszkańcy oddają jednocześnie hołd wszystkim bohaterom, którzy pozostali wierni marzeniu o niepodległej Polsce. To przykład, jak historia ogólnonarodowa przenika się z lokalną tradycją i odpowiedzialnością za pamięć o przeszłości.

Z roku na rok obchody w Krosinku budują coraz większą świadomość społeczną na temat dziejów regionu i znaczenia postaw, które ukształtowały współczesną tożsamość mieszkańców. Dzięki takim inicjatywom pamięć o Żołnierzach Wyklętych – i o Stanisławie Kasznicy – pozostaje żywa i zrozumiała dla kolejnych pokoleń.

Źródło: facebook.com/gminamosina