Aktywność, która stała się częścią świątecznej tradycji w Poznaniu, obchodzi swoje 21-lecie. Chodzi o uroczy obrzęd zdobienia koziołków umieszczonych na placu Kolegiackim, który jest teraz gotowy na święta.

Ta wyjątkowa ceremonia miała miejsce w poniedziałek, kiedy to mali uczniowie z Przedszkola nr 115 „Polanie” brali udział w przygotowaniu koziołków do nadchodzących świąt. Składali się na to mikołajowe kostiumy i specjalne ocieplacze osadzone na rogach zwierząt. W tym procesie dzieci były wspierane przez Mariusza Wiśniewskiego – zastępcę prezydenta Poznania, Waldemara Matuszewskiego – komendanta straży miejskiej, oraz przez kilka strażniczek miejskich.

Jak podają urzędnicy miejski, tradycja ubierania Pyrka i Tyrka, jak są nazywane koziołki, ma już wiele lat. Zaczęło się od uczniów pobliskiej szkoły, którzy po raz pierwszy upiększyli koziołki 21 lat temu. Od tamtej pory strażnicy miejscy utrzymują tę tradycję każdego roku, zapraszając dzieci do wspólnej zabawy polegającej na ubieraniu koziołków w świąteczne stroje.