Mieszkańcy dzielnicy Zamość w Pile przez kilka miesięcy ubiegłego roku musieli zmagać się z narastającym problemem włamań do lokalnych garaży. Straty wynikające z kradzieży elektronarzędzi sięgnęły kilku tysięcy złotych i wywołały niepokój wśród właścicieli posesji.

Włamania i konsekwencje dla mieszkańców

Do serii przestępstw dochodziło na terenie jednego z osiedli Piły. W krótkich odstępach czasu trzy różne garaże padły łupem złodzieja, który za cel obierał przede wszystkim wartościowe narzędzia. Skala strat oszacowana została przez pokrzywdzonych na blisko 6000 złotych. Utrata sprzętu utrudniła codzienne funkcjonowanie części mieszkańców oraz zwiększyła poczucie zagrożenia wśród sąsiadów.

Przełom w śledztwie

Po zgłoszeniach o kradzieżach policja rozpoczęła intensywne działania mające na celu ustalenie sprawcy. Doświadczenie funkcjonariuszy oraz szybka reakcja pozwoliły na identyfikację podejrzanego. Okazał się nim 40-letni mieszkaniec miasta, którego zatrzymano po przeszukaniu mieszkania. W jego lokalu odnaleziono część zaginionych elektronarzędzi, co potwierdziło zebrane przez śledczych dowody.

Odzyskane mienie i postępowanie karne

Policjanci zabezpieczyli część skradzionych przedmiotów, które wkrótce wrócą do właścicieli. Zatrzymanemu mężczyźnie przedstawiono zarzuty dotyczące trzech włamań i kradzieży. Zgodnie z obowiązującym prawem, za tego typu przestępstwa grozi kara pozbawienia wolności sięgająca nawet 10 lat.

Sprawa ta pokazuje, jak istotna jest współpraca mieszkańców z lokalną policją oraz szybkie reagowanie na sytuacje mogące zagrażać bezpieczeństwu. Dzięki zaangażowaniu funkcjonariuszy udało się przerwać serię włamań i przywrócić spokój w dzielnicy.

Źródło: Policja Wielkopolska