W ostatnich tygodniach Kalisz stał się areną serii zdarzeń, które zaniepokoiły zarówno właścicieli pojazdów elektrycznych, jak i lokalnych przedsiębiorców. Chodzi o kradzieże kabli z publicznych stacji ładowania, zlokalizowanych przy popularnych marketach. Sprawcy celowali w nowoczesną infrastrukturę, powodując poważne straty finansowe i utrudnienia dla użytkowników elektromobilności.
Jak doszło do kradzieży i jakie były skutki dla mieszkańców?
W marcu oraz kwietniu wielu kaliszan korzystających z elektrycznych aut napotkało nieoczekiwane trudności. Z siedmiu stacji ładowania zniknęły przewody, które są kluczowe do funkcjonowania tego typu punktów. Łączna wartość strat oszacowana została na około 30 tysięcy złotych, a utrudnienia dotknęły zarówno klientów sklepów, jak i operatorów stacji. Kradzieże te pokazały, jak duży wpływ na codzienność mieszkańców mogą mieć pozornie drobne elementy miejskiej infrastruktury.
Wykorzystanie monitoringu – szybka reakcja stróżów prawa
Przełomem w śledztwie okazało się sprawne zabezpieczenie i analiza zapisów z kamer monitoringu. Obraz z różnych lokalizacji pozwolił śledczym na identyfikację pojazdu, który był obecny przy każdej z okradzionych stacji. Dzięki temu już po dobie od ostatniego incydentu, funkcjonariusze z kaliskiego Wydziału Kryminalnego namierzyli i zatrzymali dwóch mężczyzn, w wieku 29 i 44 lat. Szybkie działania policji umożliwiły przerwanie serii przestępstw i zwiększyły poczucie bezpieczeństwa wśród mieszkańców.
Dowody zabezpieczone podczas zatrzymania podejrzanych
Podczas przeszukania auta, którym poruszali się zatrzymani, policjanci natrafili na istotne dowody: przewody pozbawione izolacji oraz narzędzia wykorzystywane do przecięcia kabli. Znalezione przedmioty zostały zabezpieczone i stanowią obecnie kluczowy materiał dowodowy w toczącym się postępowaniu. Zarzuty dotyczą czterech kradzieży z terenu Kalisza, jednak to nie musi być koniec sprawy.
Możliwe powiązania z przestępstwami na szerszą skalę
Śledczy nie wykluczają, że zatrzymani mogą mieć związek również z podobnymi przypadkami z innych regionów Polski. Analiza zebranych materiałów trwa, a jeśli pojawią się nowe tropy, dwóm podejrzanym mogą zostać przedstawione kolejne zarzuty. Policja kontynuuje intensywne czynności wyjaśniające, aby ustalić pełny zakres działalności podejrzanych i przedstawić wszystkie sprawy przed wymiarem sprawiedliwości.
Informacje: Komenda Miejska Policji w Kaliszu
Źródło: Aktualności Policja Wielkopolska
