W sylwestrowe popołudnie służby ratunkowe otrzymały pilne zgłoszenie dotyczące przemocy domowej. Interwencję zainicjowało dziecko, które będąc świadkiem zajścia, postanowiło poprosić o pomoc. Sytuacja rozegrała się w obecności innych członków rodziny, w tym wnuków sprawcy.

Szybka reakcja funkcjonariuszy

Po przyjeździe na miejsce policjanci zastali 56-letniego mężczyznę będącego pod znacznym wpływem alkoholu. Badanie wykazało obecność 2,7 promila alkoholu we krwi, co świadczyło o jego silnym upojeniu. Obecność dzieci podczas incydentu szczególnie zaniepokoiła funkcjonariuszy.

Ustalenia na miejscu zdarzenia

Podczas rozmów z rodziną policja dowiedziała się, że mężczyzna od dłuższego czasu dopuszczał się przemocy wobec bliskich. Ofiarą była nie tylko partnerka, ale i dzieci, które doświadczały zarówno agresji fizycznej, jak i presji psychicznej. To właśnie odwaga jednego z młodszych członków rodziny przesądziła o natychmiastowej interwencji.

Dalsze kroki podjęte przez policję

Sprawca został przewieziony do aresztu. Przeciwko niemu wydano również zakaz zbliżania się do pokrzywdzonych oraz nakaz opuszczenia wspólnego mieszkania. Dodatkowo, wprowadzono zakaz kontaktowania się z osobami dotkniętymi przemocą, aby zapewnić im bezpieczeństwo.

Warto reagować na przemoc

Przypadki przemocy domowej, niezależnie od jej formy, wymagają stanowczych działań. Zgłoszenie nawet pojedynczego incydentu może zapobiec tragedii. W sytuacjach zagrożenia każda osoba ma prawo i obowiązek powiadomić odpowiednie służby, korzystając z numeru alarmowego 112. Czujność i szybka reakcja mogą uratować czyjeś zdrowie, a nawet życie.

Źródło: Policja Wielkopolska